Córka Elizabeth Taylor – kim jest i czym się zajmuje?

Elizabeth Taylor miała czworo dzieci, ale to Liza Todd – jej jedyna biologiczna córka – wybrała życie najdalsze od hollywoodzkiego blasku. Urodzona jako córka jednej z największych gwiazd kina i wpływowego producenta teatralnego, mogła pójść wieloma drogami. Wybrała rzeźbę, naturę i spokój. Dziś jest uznaną artystką, której prace trafiają do prywatnych kolekcji na całym świecie – i nie ma w tym ani grama przypadku.

Kim jest Liza Todd? Podstawowe fakty

Liza Todd jest córką gwiazdorki filmowej Elizabeth Taylor i nieżyjącego już impresario teatralnego oraz producenta filmowego Mike’a Todda – ich jedynym dzieckiem i ostatnim dzieckiem urodzonym przez Taylor. Przyszła na świat 6 sierpnia 1957 roku w Nowym Jorku. Pełne imię i nazwisko brzmi Elizabeth Frances Todd, choć od zawsze była znana jako Liza.

Urodziła się przez cesarskie cięcie, ważąc cztery funty i czternaście uncji. Już sam jej przyjście na świat był dramatyczny – a los nie oszczędzał tej rodziny przez kolejne miesiące. Jako dziecko gwiazdy można by sądzić, że Liza miała łatwe życie, ale naznaczone je tragedią – ojciec zmarł, gdy miała zaledwie sześć miesięcy.

Tragedia na początku życia – śmierć ojca

Mike Todd zginął w katastrofie lotniczej 22 marca 1958 roku. Liza nie zdążyła go poznać. Elizabeth Taylor owdowiała z trójką małych dzieci na rękach, a córka dorastała bez biologicznego ojca. Po śmierci Todda Taylor wyszła za mąż za aktora Richarda Burtona, który formalnie adoptował Lizę.

Jej „prawdziwym” ojcem, w sensie bliskości, jaką oboje dzielili, był właśnie Richard Burton – jej drugi ojczym, który ją adoptował. Liza nosiła przez pewien czas nazwisko Burton i wychowywała się w cieniu jednego z najbardziej rozpoznawalnych małżeństw w historii Hollywood. Kolejnymi ojczymami Lizy byli piosenkarz Eddie Fisher, senator John Warner oraz Larry Fortensky.

Dzieciństwo między plenerami filmowymi a szkołą w Szwajcarii

Jako dziecko Liza uczęszczała do szkoły z internatem w Szwajcarii, ale spędzała też czas na planach filmowych swojej matki. Życie między tymi dwoma światami – prestiżową europejską edukacją a hollywoodzkim przepychem – ukształtowało w niej coś nieoczekiwanego: głęboki pociąg do prostoty i natury.

Liza od najmłodszych lat miała silną miłość do sztuki i głęboką pasję do koni, która zaczęła się w dzieciństwie spędzonym w Anglii i Szwajcarii. Te dwa zamiłowania z czasem połączyły się w jedną, bardzo konkretną drogę zawodową. Po tym, jak jako dziecko znalazła się w centrum uwagi, wielu sądziło, że pójdzie w ślady matki – Liza zdecydowała jednak wytyczyć własną ścieżkę.

Edukacja artystyczna i początki kariery rzeźbiarskiej

Szkoły i pierwsze kroki w sztuce

Liza wybrała karierę artystyczną i uczęszczała do Hornsey College of Art w Londynie oraz do Art Institute w Los Angeles. Połączenie europejskiej tradycji z amerykańskim podejściem do sztuki dało jej solidne fundamenty. Po ukończeniu studiów w 1979 roku rozpoczęła zawodową karierę rzeźbiarki.

Zainspirowana miłością do koni, zaczęła tworzyć brązowe rzeźby o tematyce jeździeckiej. Zaczęła tworzyć brązowe edycje słynnych koni wyścigowych dla The Newmarket Gallery w Anglii. Jej prace szybko zwróciły uwagę kolekcjonerów i właścicieli koni – nie dlatego, że była córką Elizabeth Taylor, ale dlatego, że miała autentyczny talent.

Rozpoznanie w świecie sztuki

Jest jedną z zaledwie dwóch współczesnych rzeźbiarek uwzględnionych w wpływowej książce Johna Fairleya Great Racehorses in Art, wydanej po raz pierwszy w 1984 roku. To wyróżnienie mówi samo za siebie – znalazła się w gronie artystów definiujących gatunek rzeźby jeździeckiej na poziomie globalnym.

Do jej najbardziej znanych prac należą brązowe rzeźby koni wyścigowych, takich jak Nashua i Northern Dancer. Jej kariera rzeźbiarska jest naznaczona wystawami w Stanach Zjednoczonych i Europie, a prace są reprezentowane przez galerie takie jak William Secord Gallery w Nowym Jorku i trafiają do kolekcji na całym świecie.

Rzeźby Lizy Todd były sprzedawane na aukcjach w cenach od 300 do 22 500 dolarów. Jej prace znajdują się w prywatnych domach, galeriach sztuki i na farmach.

Jej rzeźby są chwalone za żywość, dbałość o anatomię i głębię emocjonalną. Nie są to zimne, akademickie odlewy – w każdej pracy widać obserwatorkę, która naprawdę rozumie zwierzęta, które przedstawia.

Ochrona afrykańskiej przyrody – nowy rozdział

W 2016 roku Liza przeniosła swoje zainteresowania na afrykańską dziką przyrodę, szczególnie słonie pod opieką południowoafrykańskiego sierocińca dla słoni HERD. To nie był jednorazowy gest – to faktyczna zmiana kierunku twórczego i zaangażowanie, które trwa do dziś.

Trzy lata później zaczęła tworzyć Rescue Scarves z motywami słoni i gepardów, bazując na pracach stworzonych na wystawę From Line to Form: the Jabulani Elephants. Choć kariera Lizy obraca się przede wszystkim wokół rzeźby, wniosła też znaczący wkład w ochronę afrykańskiej dzikiej przyrody poprzez swoją sztukę i osobiste zaangażowanie.

Pracowała również nad pomnikami – w tym naturalnej wielkości cielęcia w brązie dla wioski Gstaad oraz rzeźby naturalnej wielkości psa ratowniczego upamiętniającej wydarzenia z 11 września, wykonanej z materiałów z gruzowiska World Trade Center. Ten ostatni projekt pokazuje, że jej sztuka potrafi sięgać daleko poza tematykę jeździecką.

Życie prywatne – małżeństwo, dzieci i rodzina

Liza poślubiła artystę Hapa Tiveya w 1984 roku. Razem mają dwóch synów: Quinna Tiveya, urodzonego w 1986 roku, oraz Rhysa Tiveya, urodzonego w 1990 roku. Para rozwiodła się w 2003 roku.

Choć Liza i Tivey się rozstali, utrzymują podobno przyjazne stosunki i nadal mieszkają niedaleko siebie w stanie Nowy Jork. To dość rzadki przykład rozstania, które nie zniszczyło rodziny – oboje zadbali o to, by synowie wychowali się w spokojnym środowisku.

Liza wychowała obu chłopców z dala od blasku fleszy, dając im taki normalny styl życia, jakiego sama pragnęła dla siebie. Efekty widać w tym, kim obaj się stali.

Synowie Lizy – Quinn i Rhys Tivey

Quinn Tivey posiada tytuł MFA ze School of Visual Arts i od 2016 roku jest współopiekunem spuścizny swojej babci. Odgrywa ważną rolę w podtrzymywaniu dziedzictwa Elizabeth Taylor – oprócz zarządzania jej majątkiem zwanym House of Taylor, jest też powiernikiem Elizabeth Taylor AIDS Foundation.

Rhys Tivey wybrał drogę muzyka, autora piosenek i nauczyciela jogi. Obaj synowie wyrośli na twórczych ludzi z własnymi ścieżkami zawodowymi. Trudno nie dostrzec w tym wpływu matki, która sama przez całe życie stawiała autentyczność ponad rozgłos.

Gdzie dziś mieszka i jak żyje Liza Todd?

Liza mieszka na 55-akrowej farmie w Dolinie Hudsonu, zaledwie kilka godzin od Nowego Jorku. Jej dom otaczają konie, kozy, kury i psy. To środowisko, które bezpośrednio karmi jej twórczość – zwierzęta, które hoduje, często stają się modelami do kolejnych rzeźb.

Po rozwodzie Liza kontynuuje spokojne życie w stanie Nowy Jork, otoczona końmi, psami, kozami i naturą. Spędza czas ze swoimi zwierzętami, tworząc rzeźby i wspierając sprawy, na których jej zależy. Ludzie ze społeczności lokalnej opisują ją jako zupełnie zwykłą osobę.

Liza Todd żartobliwie nazywa swoją farmę „Fecal Manor” – ze względu na wszystkie zamieszkujące ją zwierzęta.

Relacja z matką – Elizabeth Taylor

Elizabeth Taylor przez całe życie była jedną z najbardziej fotografowanych kobiet na świecie. Liza wybrała dokładnie odwrotną drogę. Trzymała się z dala od publicznego oka i prowadziła stosunkowo prywatne życie, obserwując i wspierając matkę z dystansu. Nie oznaczało to jednak chłodu w ich relacji – wręcz przeciwnie.

Fakt, że wnuk Lizy – Quinn – od 2016 roku aktywnie zarządza spuścizną Elizabeth Taylor i angażuje się w Elizabeth Taylor AIDS Foundation, świadczy o tym, że więź z babcią była silna i autentyczna. Quinn pracuje z Elizabeth Taylor AIDS Foundation, podobnie jak wielu innych wnuków aktorki. Liza, choć sama pozostaje w cieniu, pośrednio uczestniczy w podtrzymywaniu dziedzictwa matki przez swoich synów.

Liza Todd jako rzeźbiarka – podsumowanie dorobku

Liza Todd zbudowała reputację utalentowanej rzeźbiarki, znana z realistycznych brązów koni i dzikiej przyrody. Jej prace oddają elegancję, ruch i ducha, inspirowane naturą i zwierzętami, którymi się otacza.

Mimo że jako dziecko spędzała czas na planach filmowych matki i w szkołach z internatem w Szwajcarii, Liza obrała karierę artystyczną – podobnie jak jej najstarszy brat, jest uznaną rzeźbiarką. Ten zbieg nie jest przypadkowy – twórcze skłonności zdają się być cechą rodzinną w tym niezwykłym drzewie genealogicznym.

Kariera Lizy Todd jako rzeźbiarki naznaczona jest wystawami zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Przez dekady konsekwentnie budowała własną tożsamość artystyczną – z dala od czerwonych dywanów i bez potrzeby powoływania się na nazwisko matki. W świecie, w którym sława rodziców bywa zarówno trampoliną, jak i ciężarem, Liza Todd znalazła własną równowagę.